Wyjazdowa porażka Sokoła Domaradz
W niedzielę 27 września 2026 roku o godzinie 15:00 na stadionie we Wzdowie rozegrano mecz, w którym MKS Sokół Domaradz zmierzył się z LKS Górki. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:5 (0:2) dla gospodarzy, co oznacza, że podopieczni trenera wracają do domu bez zdobyczy punktowej.
Przebieg spotkania
Mecz rozpoczął się korzystnie dla gości, którzy przez pierwsze 20 minut mieli przewagę i stworzyli kilka dogodnych sytuacji. Najlepsze okazje mieli Bartosz Domaradzki, Brajan Stanisławczyk oraz Piotr Wesołowski, jednak brakowało skuteczności. W kolejnych minutach inicjatywę przejęli gospodarze, którzy zdobyli dwie bramki, w tym jedną z rzutu karnego, i do przerwy prowadzili 2:0.
Po zmianie stron Sokół wyszedł zmotywowany i szybko odrobił straty. W 47. minucie po podaniu Szymona Duplagi Brajan Stanisławczyk minął obrońców rywala i pewnie umieścił piłkę w siatce. W 67. minucie Bartosz Domaradzki wykorzystał zamieszanie w polu karnym i doprowadził do wyrównania 2:2. Niestety, w 75. minucie gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie po rzucie karnym, wykorzystując szybkość swojego napastnika. Od tego momentu kontrolowali grę i ostatecznie wygrali 5:2.
Skład Sokoła
Wyjściowa jedenastka: Kamil Gołda (bramkarz), Kacper Ząbek, Piotr Wesołowski, Fabian Piątek, Patryk Zwiercan, Bartosz Walków, Szymon Duplaga, Kacper Śmigiel, Rafał Hus, Brajan Stanisławczyk, Bartosz Domaradzki. Na ławce rezerwowych znaleźli się: Radosław Zawalski (bramkarz), Kacper Wójcik, Bogusław Król, Alan Janusz, Wiktor Więch, Patryk Sakowski oraz Norbert Ilko.
Komentarze zawodników
„Mecz rozpoczęliśmy dobrze, stwarzaliśmy sytuacje, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. W drugiej połowie doprowadziliśmy do remisu i wierzyliśmy w zdobycie punktu. Niestety straciliśmy kolejne bramki. Wynik nie odzwierciedla tego, co zagraliśmy” – powiedział Bogusław Król.
„Do Górek pojechaliśmy bez kilku podstawowych zawodników. Przy wyniku 2:0 doprowadziliśmy do 2:2 i mieliśmy szansę na prowadzenie. Szkoda, bo przy odrobinie szczęścia mogliśmy zremisować” – dodał Piotr Wesołowski.
Podsumowanie
Mimo porażki zespół Sokoła Domaradz zaprezentował się przyzwoicie, wykazując ambicję i dobre przygotowanie kondycyjne. Brak doświadczenia i skuteczności pod bramką rywala uniemożliwił zdobycie choćby jednego punktu. Kolejny mecz już w najbliższą niedzielę, gdzie drużyna będzie walczyć o trzy punkty.
Źródło: MKS "Sokół" Domaradz
Fot. facebook.com

